Dwa w jednym – urlop w Dąbkach

Wybierając miejsce na wymarzony urlop, warto zwrócić uwagę, gdzie nad polskim morzem skorzystać można z największej ilości atrakcji w jak najmniejszej cenie, bez tłumów na plaży. Dąbki to popularna wieś szczególnie w okresie wakacyjnym, jednak rozbudowana sieć noclegowa pozwala na pełen komfort pobytu bez walki o miejsce zarówno w obiektach noclegowych w Dąbkach (tutaj) jak i na piaszczytym wybrzeżu.

Ta urokliwa wieś przyciąga do siebie przede wszystkim swoim ciekawym położeniem. Spędzając tutaj urlop jednocześnie ma się dostęp zarówno do Jeziora Bukowo jak i do Morza Bałtyckiego. Jest to świetne miejsce dla miłośników sportów wodnych podróżujących z całą rodziną. Jezioro wyposażone jest w wypożyczalnie, gdzie pasjonaci żeglarstwa i innych sportów wodnych mogą się spotkać i pokonkurować ze sobą. Ten zbiornik jest również rajem dla wędkarzy, w którym znaleźć można aż dwadzieścia gatunków ryb. Jezioro oddzielone jest od Bałtyku przez Mierzeję Bukowską. Zatem jeśli wasi partnerzy, mężowie, żony czy dzieci uwielbiają sporty wodne a wy wolicie wylegiwać się błogo na plaży to idealne miejsce dla was. Oprócz dwóch głównych atrakcji istanieje również szeroka paleta pozostałych możliwości. Będąc w Dąbkach warto skorzystać z okolicznych uroków przyrody. Dąbki funkcjonują również jako jedno z najlepszych uzdrowisk. Posiada rozbudowaną sieć gastronomiczną i handlową. Tutaj życie tętni na całego! Ludzie młodzi bez problemu znajdują tutaj nocne szaleństwo w klubach i organizowanych festiwalach na plaży a wyjazdy rodzinne okażą się strzałem w dziesiątke, ze względu na lokale i obiekty przystosowane do pobytu z dziećmi.

Dąbki to nie tylko mała nadmorska wieś. To miejsce nietypowe, unikalne, jedyne w swoim rodzaju. Nie ma drugiej takiej miejscowości w Polsce, dlatego też warto chociaż raz w życiu doświadczyć tych niezapomnianych emocji spędzając tam kilka lub kilkanaście dni. My mamy już to za sobą. A Wy?

 

Kaszuby – korzenie i historia

Północna część Kaszub rozpoczyna się od Helu. Jest to barwna kraina, która skrywa w sobie wiele tajemnic. Nie ma również określonych granic, ludzie są tutaj specyficzni, jednak maja swoją kulturę i nietuzinkową tradycję. Kaszuby z racji swojego nadmorskiego położenia są bardzo popularne wśród turystów i urlopowiczów. Mimo nierozwiniętej infrastruktury miejskiej i komunikacji powstała tam kaszubska baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kaszuby,58.html) oraz hotele i pensjonaty.

Sama nazwa tej krainy pochodzi od kaszuby, a to z kolei definiuje wodę, która jest płytka z przewagą roślinności wodnej. Dziś nie jest to nazwa gminy czy choćby miejscowości. Jest to określenie grupy mieszkańców tego regionu, która ma swoją etniczną odrębność. Pierwsze wzmianki o tym regionie i zamieszkującej tu ludności pochodzi już z XIII wieku. Trzeba pamiętać, że region ten nie ma swojej odrębności administracyjnej, dlatego też informacje o pochodzeniu i mieszkańcach oraz kulturze są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Aby utrwalić w pamięci i świadomości mieszkańców swoją historię organizowane są tu Dni Jedności, które przygotowywane są w wielu miejscowościach na terenie Pomorza. Ma to na celu zachowanie pamięci i kultywowanie tradycji kaszubskiej.

Sami mieszkańcy Kaszub pochodzą od Słowian, którzy niegdyś zamieszkiwali tereny Pomorza. Obecnie terenu zamieszkiwane przez tę grupę to Pomorze Zachodnie i Gdańskie. Mieszkańcy tych rejonów dzielą się na jeszcze mniejsze i bardziej indywidualne podgrupy, które nico się od siebie różnią, jednak łączy ich wspólna historia. Teraz można bardziej administracyjnie podzielić i wymienić miejsca zamieszkiwania Kaszubów, są to powiaty lęborski, chojnicki czy słupski. Mieszkańcy tego regionu mówią po polsku, jednak nie jest to stuprocentowa polszczyzna, ponieważ grupa zwraca bardzo dużą uwagę na własny język i tradycję. Kaszubi podobnie jak np. Tatarzy posiadają podwójne zapisy w administracji. Pierwszym jest oczywiście obecność i pełnoprawne polskie obywatelstwo, drugim zaś jest przynależenie do etnicznej grupy kaszubskiej. Kaszubi mają bardzo ciekawą i barwną tradycje, która jest głęboko zakorzeniona. Jest to dla nich bardzo ważny aspekt, rzadko spotyka się grupę tak ściśle związaną ze swoją historią i kulturą oraz tak bardzo świadomą swojej odmienności.

Na wakacje do Grzybowa

Grzybowo jest to średnich rozmiarów wioska, leżąca w województwie zachodniopomorskim niedaleko Kołobrzegu. Wioska ta liczy sobie 1300 mieszkańców i oferuje nam dużą ilość noclegów, co jest wynikiem tego, że jej mieszkańcy utrzymują się głównie z turystyki. Baza noclegowa w Grzybowie daje nam bardzo dużą ilość wyboru miejsc – meteor-turystyka.pl/noclegi,grzybowo -, jednocześnie zapewnia przystępne ceny, które wynoszą w zależności od tego w jakiej porze tam przyjedziemy i w jakiej liczbie, może wahać się od 20-100 zł za dobę. Ceny są tutaj przystępne, a pokoje są dobrej jakości co jest wynikiem silnej konkurencji i nastawienia na zysk.

Aby dobrze zaplanować wakacje nad morzem powinniśmy nie zabierać zbyt dużo rzeczy ze sobą, które będą sprawiały że będziemy się stresowali jak i martwili się o cały bagaż czy nie zostanie on, aby przypadkiem skradziony. Jeżeli chcemy naprawdę na wakacjach odpoczywać powinniśmy na nie zabierać tylko najpotrzebniejsze rzeczy, takie jak ubrania i ręczniki do pensjonatu. Resztą natomiast nie powinniśmy sobie zawracać głowy i kupić na miejscu, dzięki czemu zaoszczędzimy miejsce w torbie i będziemy czuli się bardziej komfortowo. Na wakacjach powinniśmy mieć przy sobie swoją kartę do banku, z zablokowaną możliwością płatności zbliżeniowych i wypłacone małe sumy, które rozdajemy członkom naszej rodziny, dzięki temu każdy zawsze będzie miał pieniądze na atrakcje, a tym samym nie będziemy martwili się o to czy zgubimy pieniądze.

Grzybowo jest miejscem raczej skierowanym do osób ceniących sobie spokój i ciszę nad wodą, co prawda każdego roku przyjeżdża tam ogromna rzesza turystów jednak mimo wszystko jest tam bardzo spokojnie i mamy szansę wypocząć tam od jakichkolwiek stresów związanych z pracą, czy też obowiązkami domowymi. Grzybowo jest idealnym miejscem dla rodzin z dziećmi. Miejscowość daje nam wszystko czego możemy oczekiwać od miejscowości nadmorskich oraz zapewnia nam spokój. Jedyną wadą tej miejscowości jest słabe połączenie autobusów z Kołobrzegiem, co jest pewnym utrudnieniem, jednak odległość też nie jest tak bardzo wielka, aby nie móc się od czasu do czasu przejść brzegiem morza, chociażby dla własnego zdrowia. Taki spacer to świetna alternatywa dla całodniowego plażowania.

Sarbinowo nuda się nie uda.

Są ludzie, którym wakacje kojarzą się wyłącznie z koniecznością ponoszenia dodatkowych wydatków – zwłaszcza jeśli rodzina jest wielodzietna i stara się, by dzieci miały możliwość skorzystania z wakacyjnego wyjazdu. Są też ludzie, którym wakacje będą kojarzyć się z marnowaniem czasu. Niestety czasami bywa tak, że wymarzone wakacje stają się katastrofą jeśli wcześniej nie sprawdzimy pod względem atrakcji miejsca, w którym zamierzamy spędzić czas.

Z pewnością miejscem, gdzie absolutnie nie można narzekać na nudę jest mała nadmorska miejscowość Sarbinowo. Oferuje ona szeroko rozwiniętą bazę noclegową (zobacz tutaj – meteor-turystyka.pl), ale także wiele ciekawych miejsc i atrakcji. Sarbinowo i jego okolice to idealne miejsce dla osób lubiących jazdę na rowerze. Bez problemu można za pomocą tego środka transportu zwiedzić okoliczne miejscowości, w których znajduje się wiele ciekawych miejsc. Jedną z nich jest Dobrzyca. Znajdują się tu Ogrody Hortulus założone w 1992. Ogrody są podzielone tematyczne,a ich piękno zachwyci każdego miłośnika przyrody. Bliskim miejscem znajdującym się jedynie 6 kilometrów od Sarbinowa są Gąski. Tu warta uwagi jest latarnia morska wybudowana pod koniec XIX wieku. Nie można pominąć atrakcji jakie czekają na nas w samym Sarbinowie. Uwagę przyciąga promenada wybudowana w 1910 roku, by uniemożliwić morskim falom wdzierania się w głąb lądu. Promenada rozdziela plażę od okolicznych kawiarenek i ogródków gastronomicznych. Zwiedzając dalej nie można pominąć zabytkowego kościoła wybudowanego w 1856 roku. Perełką architektury w Sarbinowie jest także Ryglowa Chata. Jest to najstarszy istniejący do dziś dom rybacki.

Sprawdzone miejsca na wakacje, które mają do zaoferowania przyjezdnym szereg atrakcji są skarbami naszego kraju. Nie można narzekać na nudę, gdy nadmorskie miejscowości oprócz morza są cenne pod względem zabytków architektury i innych przyciągających uwagę obiektów.

Kolegia NMP Królowej Polski w Gdyni

Gdynia to jedno z najmłodszych miast w Polsce. Prawa miejskie uzyskała w roku 1926 roku. Ze względu na to zabytki, jakie tu występują, są datowane najczęściej na dwudziestolecie międzywojenne. Głównie są budynki portowe, użyteczności publicznej, te związane z turystycznym charakterem Gdyni – czyli pensjonaty i wille, a także takie, które powstały w okresie, gdy Gdynia była wsią letniskową. Trzeba wiedzieć, że mimo iż prawa miejskie Gdynia uzyskała dopiero w XX wieku, to już w dokumentach z roku 1253 jest o niej wzmianka. Ze względu na nadmorskie położenie, także i turystyczne noclegi w trójmiejskim ośrodku mają wieloletnią tradycję.

Jednym z zabytkowych budynków Gdyni jest kolegiata Najświętszej Marii Panny Królowej Polski. Jest to kościół wybudowany w stylu neobarokowym. Powstał on w okresie od 1922 do 1924 roku. Głównym inicjatorem budowy świątyni był Jan Radtke – pierwszy wójt Gdyni. Teren, na którym stoi kościół, został ofiarowany przez Elżbietę Skwircz, właścicielkę okazałego gospodarstwa. Początkowo planowano wybudować tylko kaplicę, jednak w rok po wbudowaniu kamienia węgielnego, zmieniono projekt i dokładnie 3 maja 1924 r. został poświęcony kościół, który był darem wotywnym za odzyskanie przez Polskę niepodległości.

Kościół to budowla jednonawowa, ze sklepieniem kolebkowym i wyraźnie zaznaczoną wieżą, na której znajduje się dzwon. Fundamenty pod kościół, zostały wzniesione z materiału, który dostarczył jeden z pierwszych statków, jakie zawinęły do gdyńskiego portu, gdy ten był jeszcze w budowie. We wnętrzu kościoła uwagę przykuwa obraz w ołtarzu głównym. Jest to dzieło autorstwa Jana Rutkowskiego przedstawiające Matkę Bożą Pocieszycielkę. W roku 1984 kościół razem z cmentarzem oraz ogrodzeniem znalazł się na liście obiektów zabytkowych.

Uzdrowisko Kołobrzeg

Kołobrzeg – miasto leżące nad Bałtykiem, u ujścia rzeki Paręty to największe (a jak twierdzą niektórzy, także najpiękniejsze) polskie uzdrowisko. Równocześnie Kołobrzeg należy do jednych z najstarszych miast Pomorza Zachodniego, bo już w VIII wieku funkcjonował jako gród obronny. Turystów przyciąga więc do Kołobrzegu specyficzny klimat, naturalne złoża surowców leczniczych (borowina, solanka, wody mineralne), zakłady lecznictwa uzdrowiskowego, dobrze rozwinięta baza noclegowa [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kolobrzeg,0.html], możliwość kąpieli morskich, plażowania, a także liczne zabytki i pomniki.

O uzdrowiskowych właściwościach Kołobrzegu, byli przekonani już turyści odwiedzający to miasto na początku XIX wieku, jednak dopiero po roku 1872 kiedy Kołobrzeg przestał być twierdzą, nastąpił prawdziwy jego rozwój w kierunku uzdrowiskowym. Kuracjusze przybywający do Kołobrzegu, korzystają z leczniczych właściwości:

* Specyficznego klimatu, który przede wszystkim kształtuje się pod wypływem Bałtyku. Jego cechą charakterystyczną jest występowanie bryzy morskiej (w dzień chłodny wiatr wieje od morza w kierunku lądu, natomiast w nocy kierunek wiatru jest odwrotny) oraz aerozolu morskiego czyli cząsteczek jodu, chloru, soli oraz bromu wytrącających się z wody morskiej i mających zdolność przenikania do dróg oddechowych.

* Klimatoterapii – czyli kąpieli morskich, plażowania, ruchu na świeżym powietrzu.

* Złóż borowiny. Borowina to środek biologicznie czynny, posiadający właściwości bakteriobójcze i przeciwzapalne, a także zawierający aktywne składniki lecznicze. Stosowany jest w leczeniu chorób zwyrodnieniowych stawów, stanach bólowych kręgosłupa, rehabilitacji pourazowej i pooperacyjnej.

* Złóż solankowych, zawierających w swym składzie brom, jod, sód, jony wapnia żelaza i magnezu. Wykorzystywane są do kąpieli leczniczych, a także do produkcji wody mineralnej.

* Wody mineralnej Jantar – średniozmineralizowanej wody o odczynie zasadowym, wskazanej dla wszystkich osób dbających o swoje zdrowie.

Uzdrowisko Kołobrzeg polecany jest szczególnie osobom cierpiącym na choroby układu oddechowego, choroby sercowo-naczyniowe, choroby narządów ruchu, a także z zaburzeniami endokrynologicznymi i metabolicznymi.

Atrakcje dostępne w Krynicy-Zdroju

Jaworzyna Krynicka to jedna z głównych atrakcji jakie znajdują się na terenie Krynicy–Zdroju. Znaleźć tu można wiele atrakcji, które umilą czas każdemu wczasowiczowi. Oprócz tras narciarskich, kolei linowych, parków i innych ciekawych miejsc, znajduje się tutaj obiekt wypoczynkowy oraz kilka restauracji. Najbliżej położonym hotelem oferującym komfortowe noclegi w Krynicy jest hotel trzygwiazdkowy Jaworzyna Krynicka. Położony zaraz obok ośrodka daje dużą swobodę oraz wygodę dla wszystkich turystów.

Głównym punktem obiektu rekreacyjnego jest przejazd gondolą, kiedy to podczas wyjazdu na górę podziwiać można niesamowite widoki regionu. Z samego szczytu rozciąga się zapierająca dech w piersiach panorama na pobliskie góry oraz okolicę. Szczególnie pięknie jest zimną, kiedy to biały puch pokrywa większość powierzchni dając bajkowy wygląd. Wychodząc z gondoli na samym szczycie góry, do wyboru narciarzy jest aż sześć tras. Pięć łagodnych przeznaczonych dla rodzin oraz średnio-zaawansowanych narciarzy i snowboardzistów oraz jedna FIS, która jest rajem dla profesjonalistów i zawodowców. Dodatkowo na terenie obiektu powstały również dwie trasy szkoleniowe dla dzieci w celu nauki. Oprócz wyznaczonych do jazdy tras, cały kompleks posiada również inne atrakcje, które umilą czas każdej osobie. Sankostrada jest szaleńczą zabawą nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych. Położona na stoku góry Iwonka, zagwarantuje nieziemskie doznania, niepowtarzalne emocje oraz ubaw po pachy.

Drugim punktem wartym odwiedzenia jest park linowy, na terenie którego znajduje się 55 przeszkód z czterema trasami: niska, średnia , wysoka i zjazdowa oraz Big Swing. Dodatkowo ośrodek proponuje aktywne spędzanie czasu korzystając z toru gokartowego, lodowiska, zwiedzając muzeum zabawek i inne pobliskie miejsca.

Władysławowo – miasto sportowców

Każdy z Nas chociaż raz w życiu musi zobaczyć piękne nadmorskie miasto jakim jest Władysławowo. Będąc w tym mieście koniecznie trzeba zwrócić uwagę na Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Cetniewie. Można powiedzieć, że jest to miasto, w którym rozpoczęła się historia polskiego sportu. Co ciekawe ten obszar odkrył legendarny trener bokserów Feliks "Papa" Stamm. Poszukiwał on odpowiedniego miejsca do treningów i zdecydował się właśnie na Cetniewo, które w tamtych czasach było miejscowością mało zaludnioną, ale za to znajdowało się bardzo blisko morza. Wówczas funkcjonował tam tylko drewniany pensjonat, który w okresie II wojny światowej zamieszkiwali polscy podoficerzy. W czasie, gdy trwała wojna do tego pensjonatu przyjeżdżali na rehabilitację niemieccy lotnicy. Z biegiem lat do tego miejsca przyjechali sławni bokserzy: Leszek Drogosz, Aleksy Antkiewicz, czy też Jerzy Kulej. To właśnie dzięki tym sportowcom ośrodek ten zyskał na swej popularności. Z biegiem czasu obiekt przekształcono w nowoczesny kompleks treningowy. Na chwilę obecną z tego miejsca mogą korzystać wszyscy, także przyjeżdżający tu turyści. Dzięki tej możliwości, każdy może zobaczyć na własne oczy, jak wyglądają przygotowania sportowców do zawodów.

Gdy skorzystamy już z oferty tego ośrodka możemy udać się na spacer po znajdującej się nieopodal Alei Gwiazd Sopotu. Spacerować można od Kościoła Wniebowzięcia NMP aż do samej plaży. Do 2006 roku Aleja Gwiazd liczyła już 48 pozycji, a wśród uhonorowanych gwiazd znalazła się między innymi: Irena Szewińska, Jacek Wszoła, Kazimierz Górski oraz Wojciech Fibak.
Władysławowo słynie również z bardzo bogatej bazy noclegowej. Są to komfortowe apartamenty, pokoje również kwatery prywatne. We Władysławowie z pewnością każdy turysta znajdzie odpowiedni nocleg dla siebie i swojej rodziny. Gospodarze obiektów noclegowych z pewnością ugoszczą swoich pensjonariuszy w taki sposób, że zapragną powrócić w to miejsce w następne wakacje.
Będąc we Władysławowie nie zapomnijmy skosztować tamtejszej kuchni, która słynie z różnorodnych potraw rybnych. Właśnie z tego względu warto tu przyjechać i  posmakować wyśmienitej rybki np., flądry, czy też dorsza. Gwarantujemy, że te potrawy będą każdemu smakować.

Pałac Biskupi w Sandomierzu

Sandomierz słynie z zabytków. Tu na stosunkowo niewielkim obszarze Starego Miasta, znajduje się ponad 120 ciekawych budowli. I są to zabytki ze wszystkich epok i w każdym stylu. W Sandomierzu znajdziemy przepiękne i unikatowe (zarówno w sali kraju jak i Europy) budynki sakralne (jak np. kościół św. Jakuba, św. Dominika, św. Józefa), budynki mieszkalne (Dom Długosza – obecnie muzeum i liczne kamienice mieszczańskie), budowle użyteczności publicznej (ratusz) czy też spichlerze.

Jednym z piękniejszych sandomierskich budynków jest z pewnością Pałac Biskupi. Zlokalizowany jest on na ulicy Mariackiej w pobliżu katedry oraz w otoczeniu innych zabytkowych budowli, a także eleganckich hoteli i pensjonatów obiektów oferujących atrakcyjne noclegi w mieście. Budowę pałacu rozpoczęto w roku 1861, czyli blisko 50 lat po powstaniu diecezji sandomierskiej, a ukończono w roku 1864. Do budowy użyto materiałów z rozbiórki kościoła św. Marii Magdaleny oraz kościoła św. Piotra. Pałac Biskupi to budynek jednopiętrowy zbudowany na planie prostokąta i ozdobiony niewielką attyką. Charakterystycznym elementem budynku jest północno-zachodni narożnik, który ma kształt półkolistego ryzalitu (imituje on basztę), w którym (na piętrze) mieści się kaplica. Elewacja piętra jest zdobiona fryzem z popiersiem w medalionach. Z przodu budynku znajduje się niewielki ogródek, z tyłu zaś duży ogród, który otoczony jest wysokim murem. Budynek, niestety nie jest udostępniony do zwiedzania. Znajduje się w nim siedziba Biskupa Ordynariusza Diecezji Sandomierskiej. To właśnie w Pałacu Biskupim, w roku 1999 (12 czerwca), podczas swej pielgrzymki do ojczyzny, papież – Jan Paweł II, odpoczywał i jadł obiad w dniu gdy odprawiał nabożeństwa dla pół miliona pielgrzymów, zgromadzonych na sandomierskich błoniach.